Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feminizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feminizm. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 13 kwietnia 2014
Nie ma skutku bez przyczyny.
Pamiętacie scenkę w pociągu z filmu "Dzień świra", kiedy to Marek Konrad stanowczo odmawia zdjęcia z półki bagażu współtowarzyszce podróży, która z racji tego że bohater filmu mężczyzną jest, takiej pomocy oczekiwała?
Scenka ta jako żywo stanęła mi przed oczami kiedy to przeczytałam wpis z blogu pani Jandy, która stanęła oko w oko z identycznym niemal problemem i polegała, podobnie jak współtowarzyszka podróży Adasia Maiuczyńskiego.
poniedziałek, 27 maja 2013
Marsz szmat - Nowy wspaniały świat....
Coraz częściej nie rozumiem kobiet pomimo, a może dlatego, że nią jestem. Stwierdzenie jest stricte retoryczne i odnosi do osobistego postrzegania współczesnych przedstawicielek mojej płci. Co nie oznacza, że nie pokrywa się z poglądem mniej lub bardziej znajomych mi pań, a dotyczy tzw ” feminizmu” jaki poczynań kobiet na tej niwie. Wkrótce wyjaśnię skąd cudzysłów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)