Nałogiem i pomyłką jest postrzeganie świata jako zlepka materii.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 kwietnia 2013

Przemyślenia mola książkowego.



Każdy z nas ma swoją odskocznię od kieratu codzienności. Dla jednego jest to film, dla innego muzyka lub też hobby, któremu poświęca wolną chwilę. Dla mnie jest to książka. Jestem niepoprawnym molem książkowym. Ewidentnie i na amen. Literatura, bawi mnie, czasem zachwyca, bywa że nuży, ale jest jak stary, dobry przyjaciel, na którym można polegać, wesprzeć się, który daje wytchnienie w chaosie życiowych zawirowań i pozwala spojrzeć obiektywniej na pewne rzeczy. Bywało, że czytałam po kilka książek na raz. Przy czym jedną w kuchni w trakcie jedzenia i pichcenia tegoż, inną w pokoju,  a kolejną w wc :P. Ot chorobliwy nałóg. W każdym razie wolę ten niż inny, po mimo że też szkodliwy ;) Za dzieciaka czytając pod kołdrą i z latarką uszkodziłam sobie wzrok, ale co wyczytałam, to moje :)