Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złodziejstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złodziejstwo. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 11 sierpnia 2013
Między wójtem a plebanem dobrze jest - rządzi pieniądz, rządzi ksiądz.
Najpewniej złe mnie podkusiło ;), by napisać, że źle się dzieje w jednym z miasteczek świętokrzyskich gdzie wójt i pleban jednogłośnie i na amen puszczą niedługo mieszkańców w przysłowiowych skarpetkach, ku pokrzepieniu własnej kiesy i powiększeniu lokalnych kościelnych latyfundiów.
Od momentu objęcia prezydentury przez obecnego prezydenta miasto było wpędzane w niebotyczne długi i w tym momencie jest o ile nie najbardziej zadłużonym miastem w kraju, to jednym z tych o dziurze w budżecie wielkości Rowu Mariańskiego. I tak szpital ledwo dyszy, a pracownicy państwowej służby zdrowia jaki i oświaty nie otrzymują pensji na czas i w ratach, gdy tymczasem prezydent podniósł larum i veto gdy uchwalono ( i słusznie) postulat o obcięcie mu poborów o trzy tysiące złotych.
Tajemnicą poliszynela jest, że prezydent to totumfacki lokalnego prałata obrastającego w piórka i fortunę dzięki kamaryli z prezydentem i miedzy innymi lewym przetargom. W ten wór bez dna wtopiono niemal każdą budżetową złotówkę, którą wtopić się dało bez nadmiernej wtopy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)