Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta cud. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta cud. Pokaż wszystkie posty
piątek, 8 sierpnia 2014
Migawki - Dieta cud.
Wchodzi pierwszorazowa pacjentka do stomatologa i siadając na fotel mówi o poprzedniej, wychodzącej:
- Jak można się tak utuczyć?
Lekarka z asystentka patrzą po sobie, wzruszają ramionami. Pytanie nie wiadomo czy retoryczne natomiast zdecydowanie niedelikatne.
- Bo wiecie panie - kontynuuje - ja nie rozumiem, przecież można nie jeść i schudnąć. A te fałdy są takie obrzydliwe.
- Wie pani, nieraz to kwestia choroby jest. Problemów, metabolizmu i często branych leków, które powodują tycie, zatrzymywanie wody w organizmie.
- Na pewno - dodaje asystentka nieco złośliwie - żadna z takich osób nie tuczy się się by urazić pani poczucie estetyki.
- Nieprawda!
Oznajmia poirytowana wymianą zdań kobieta pewnym siebie głosem.
- W Oświęcimiu grubasów nie było !
O_o
Pozdrawiam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
