Pokazywanie postów oznaczonych etykietą testy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą testy. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 12 września 2013
Dzienniki samochodowe III
Na dwa dni przed egzaminem teoretycznym dowiedziałam się, że mam teoretyczny :P
Zwolniwszy się z arbiata ruszyłam się z koleżanką z kursu i jej mężem, autem do big city. Ze stoickim spokojem i na luzie.
Uznałam lecąc po schemacie, że cudu trzeba co by to pieroństwo zdać. Zatem wszelkie egzystencjalne niepokoje schowałam w buty uznając, że skoro nie jestem wystarczająco naumiana, to przynajmniej wyższa będę ;) Ze stanu permanentnego tumiwisizmu - w cuda jakoś nie wierzę - nie wyrwały mnie nawet komentarze w drodze jak i w holu WORD -u nad pokręconymi niczym ślimaczy domek pytaniami testowymi. Trudno, albo z tarczą albo na. Uznałam, że przynajmniej zobaczę z czym to się je i na następny test obryję niczym omnibus do olimpiady, bo z dość zaniedbywanych nauk uskutecznianych przed dwoma miesiącami nie pamiętam zbyt wiele. W przyszłym roku mają próg trudności obniżyć, wiec jak w sam raz. Doturlam się.
środa, 24 lipca 2013
Dzienniki samochodowe II
Ciąg dalszy wrażeń. Rzec można na gorąco, bo jeszcze mnie drętwota w czterech literach nie puściła po kolejnej sześciogodzinnej jeździe po big city. Big jest na tle big, że po powrocie na własny zacof ulice, które wcześniej przyprawiały mnie o szczękościsk, świeciły pustkami. Luz blues. Po grajdołach mogła bym już bez licencji na niezabijanie jeździć. Wciąż mam problem z podzielnością uwagi - co prawda mniejszy, a skrzynia biegów przestała stanowić całkowitą tabula rasa, bo i pewność poczynań większa. Z jako takiego balansu i skupienia wyrywały mnie jazdy egzaminacyjne. Trzy jadące dziś przed mną zostały oblane. Jedna wymusiła pierwszeństwo na pieszym, pozostałych nie przyuważyłam. Widziałam tylko jak instruktor kazał zjechać i this is the end jak to śpiewali Doorsi. Kolejny stres i o 140 lżejszy portfel. Cholera, za nim podejdę będę chyba musiała dodatkowe godziny wykupić i łyknąć z kilogram odstresowywaczy ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)